sobota, 22.października.2011, 16:48
drogi blogu, miałam cię nie opuszczać... obecnie miałam długa przerwe od ciebie i chyba nastepna bedzię jeszcze dłuższa :(
wakacje mineły wydaję mi się że wieki temu, ale jak je wspominam to budzi się we mnie zadowolenie ;]
obecnie jeden wielki zapier**l, i w powierzu wisi jedno 6-literowe słowo zaczynające się na M a kończące na A, w życiu kocioł (z mieszanką wybuchową) mam nadzieję że jakoś wszysto ogarnę.
Mam wiele celów i misji do wypełnienia, przedewszystkim nie tracić czasu, więc
!adiós!
M.
Nastrój:
tagi:
czwartek, 23.czerwca.2011, 23:04
I po raz kolejny dobrnełam do końca, chyba nie chce mi się pisać jakiś długich podsumowań. Ten rok był bardzo intensywny, męczocy i minął bardzo szybko. Działo się bardzo wiele sama chyba bym nie umiała tego ogarnąć w jednej notce. Przede mną wakacje muszę wykorzystać je jak najlepiej przede wszystkim odpocząć, boję się troche tego co mogą przynieść te wakacje, jak będzie wyglądał następny rok, ale nie martwy się na zapas.
Miłych wakacji ;*
M.
Nastrój:
tagi:
środa, 11.maja.2011, 17:11
Mmmmmm.... Jak to cudownie kochać i być kochanymy :))) wyjątkowo wiosenny humor, słonko mocno świeci i to nie tylko na dworze ;P w życiu ogólnie śpiewająco, więc co tu więcej mówić... Plan majowego weekendu wykonany, teraz tylko przebrnąć przez maj z uśmiechem i dystansem do szkoły, a później już będzie tylko lepiej :D
:****
M.
Nastrój:
tagi:
sobota, 16.kwietnia.2011, 20:44
o kurde z 2 miesiące mnie tu nie było...
Czas szybko leci, trzeba rytm życia do tego dostosować.
Wiosna już całkowicie ogarnęła miasto, aż przyjemnie się wychodzi ze szkoły czując zapach kwitnących drzew :) co do szkoły to ciężko alę prę (?) do przodu, święta będą potem matury więc masę wolnego, mam nadzieję że porzyteczie sporzytkuję ten czas. Ciekawę czy uda mi się wykonać pewną misję ;>
teraz idę się relaksować, bo jutro dzień pełena nauki :(
;**
M.
Nastrój:
tagi:
niedziela, 20.lutego.2011, 14:53
'Cud, miód i rodzynki' :))
a te rodzynki to a pro po mojego doświadczenia z fizyki, bo czy wiedzie że rodzynka jest diamagnetykiem? :D a to tak na marginesie jako ciekawostka tygodnia...
Cóż mogę więcej powiedzieć? Jestem szczęśliwa i korzystam z życia jak tylko mogę, w szkole średnio, ale nie narzekam ;)
Jest śnieg :DDDD jestem jedną z niewielu osób, która się z tego cieszy, przynajmniej jest biało a nie szaro, wprawdzie zimno, ale nigdy nie jest idealnie. A wiosna przyjdzie w swoim czasie ^^
wczorajszy dzień naładował mnie pozytywnie do życia, więc trzeba iść się uczyć :P
see you:**
M.
Nastrój:
tagi:
wtorek, 25.stycznia.2011, 21:30
moje ferie po raz kolejny będą trwały 3 tygodnie :DDD
wszystkie imprezy zaliczone to teraz spokojnie mogę się wychorować, żeby w ferie mieć siłę na następne :)
cóż mogę jeszcze napisać, nie mam weny, mózg podświadomie przestał działać, chyba tez potrzebuję kilku dni wolnego.
Może nie mam tematu bo jestem szczęśliwa? Bo wiele notek rodziło się ze smutku i żalu :( ale nie tylko! :D częste to 'poważne rozmyślania' na te lub inne tematy xDD (im dalsze notki tym tematy w nich wydają się coraz bardziej błahe, za 3 lata moje obecne problemy nie będą już niczym istotnym)...
;*** dla pewnych pięknych pań i pięknego pana xDD
M.
Nastrój:
tagi:
poniedziałek, 10.stycznia.2011, 21:37
Przekroczyłam tę cienką, formalną granice pomiędzy dzieciństwem, a dorosłością.
Cóż nie czuję szczególnie jakiś zmian w moim życiu, w sumie to był dopiero maciupki kroczek. Jestem ciekawa co będzie dalej, dorosłość- podobno przereklamowana sprawa, w sumie to jak byłam dzieckiem to nigdy jakoś nie marzyło mi się żeby dorosnąć. A jak będzie będę miała jeszcze dużo czasu żeby się przekonać i sama osądzić. Ludziom i tak zawsze będzie się wydawało, że życie jest trudne niezależnie czy się ma 16, 40 czy 75 lat, w każdym wieku ma się swoiste problemy i w danym czasie wydają się one nam istotniejsze, z biegiem lat nabieramy dystansu do pewnych spraw no i łapiemy inne kłopoty ;)
Na razie mam misję cieszyć się chwilą i nie pamiętać tych gorszych dni :D
kolejne tygodnie zapowiadają się mocno imprezowo, więc będzie ciekawie.
żegnam :***
'ty i ja serduszka dwa' <333 :))
M.
Nastrój:
tagi:
niedziela, 2.stycznia.2011, 16:47
Witam serdecznie w nowym roku :) i życzę wszystkim najlepszego, żeby ten rok był jak najlepszy.
Rok 2010 był naprawdę dobry, były oczywiście słabsze chwile, ale myślę że tych szczęśliwszych było więcej. Czuję się spełniona i czuję że nie zmarnowałam tego roku. Jaki będzie następny? nie wiem, mam nadzieje, że równie dobry a nawet lepszy (chociaż nie można chcieć za dużo).
sylwester był bardzo szalony i chyba nie mogę do końca napisać niezapomniany :PP ale było świetnie :DDD
see you :***
M.
Nastrój:
tagi:
:)))
niedziela, 5.grudnia.2010, 20:32
ten weekend był cudowny (wprawdzie trzeba było iść do szkoły, ale to nieistotne :P) reszta była jak marzenie...
spędziłam cały weekend z ludźmi na których mi zależy, pozwolili mi zapomnieć o drobnych problemach o szkole, psychicznie odpoczęłam.
A dzisiaj mogłam poczuć się jak dziecko: poszaleć na sankach, powydurniać się w śniegu :)
po prosu 'ahh' xD
a jutro trzeba wrócić do rzeczywistości, ale damy radę :DD byle do następnej soboty i AKURAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :))))))
M.
Nastrój:
tagi:
środa, 24.listopada.2010, 20:53
Borykając się wczoraj w nocy ze swoją gonitwą myśli doszłam do paru wniosków. Jednym z głównych pytań nad którym się zastanawiałam to to czy jutro będzie biało jak się obudzę. No cóż nie było... W sumie nie wiem czy liczyłam na to czy nie raczej było mi wszystko jedno. Drugi wniosek zaskoczył mnie, zdałam sobie sprawę jakie mam rozrywkowe życie towarzyski. Codziennie spotykam się z tysiącami ludzi... Na ulicy, w szkole, w tramwaju, na różnych zajęciach a nawet w domu! Patrzę na tych ludzi i stwierdzam, że wszyscy jesteśmy podobni... Ani mnie, ani ich nie obchodzi życie drugiej osoby, wpatrzeni w siebie widzimy tylko własne 'JA', przecież to nasze sprawy są najistotniejsze, nasze problemy najgorsze, każdy chce być ważny w życiu, ale zapomina o tym by być kimś, potrzeba też drugiej osoby która to doceni. To przykre że uczę się o tym w szkole na lekcji WOSu, mimo że chcę wierzyć, że tak nie jest i tak widzę jak jest naprawę.
'Jeśli chcesz by Cię objęto, otwórz ramiona'... J.C.
M.
Nastrój:
tagi:
:)
poniedziałek, 8.listopada.2010, 21:07
odzyskałam w mirę równowagę życiową :D
złapałam odpowiednią fale teraz wystarczy na niej popłynąć i się utrzymać, chwilowy kryzys opanowany, wdrożyć się w wir obowiązków i innych zajęć i będzie si :P
nie chce mi się więcej pisać
;** do miłego...
M.
Nastrój:
tagi:
piątek, 22.października.2010, 21:55
Jak ten czas szybko leci... Już jest koniec października -.- może lepiej, bliżej do świąt bożego narodzenia.
Mam takie dziwne wrażenie, że straciłam życiowy wątek, trudno powiedzieć co mam a myśli, ale coś mi w życiu umknęło nawet kilka 'cosiów'. Ja sama nie wiem czego chce od siebie. Mój misternie budowany plan na przyszłość nie jest już tak istotny jak kiedyś. I muszę się przyznać, że mam to szeroko i głęboko czy się ostanę na te medycynę (zaczyna mnie to wszystko przerastać), choć w szkole idzie mi zadziwiająco dobrze. Chciałabym żeby mi się w głowie poprzestawiało i było tak jak dawniej. Chcę tamten kwiecień, żeby trwał i trwał i nigdy się nie skończył...
cytując pewien demotywator: 'Jestem kobietą- nie mówię czego chce, ale mogę się wkurzyć, jak tego nie dostane'
M.
Nastrój:
tagi:
wtorek, 14.września.2010, 22:25
Pewnie nie wiele osób zdaję sobie z tego sprawę, ale traw jeszcze lato o.O taaa pogodna szczególnie na to wskazuje... mam jakąś pieprzoną tendencje rozpoczynania notek o informacjami o pogodzie -.- czy moje życie naprawdę staje się takie nudne, że nie mam już o czym pisać? A może nie mam ochoty o nich mówić, znowu zaczynam się zamykać na świat, sama nie wiem czy to dobrze czy źle? życie w swoim idealnym wymyślonym świecie może jest wygodne, ale po zderzeniu z rzeczywistością nie zawsze jest tak fajnie. Jeśli zbyt dużo myślimy i marzymy wielokrotnie w życiu przeżywamy rozczarowania.
Życie to jeden wielki paradoks...
Czy każda szczęśliwa chwila, musi poprzedzać smutną?
Czy tak pozornie piękne uczycie jak miłość, przyjaźń, radość itd. niosą za sobą tak skrajnie: niepewność, zwątpienie melancholie, smutek...
Trzeba się chyba z tym pogodzić i cieszyć, i pamiętać tylko te radości.
Dzisiejsza religia zrobiła mi totalne pranie mózgu o.O Z tych wszystkich wykresów i teorii wynika, że wszystkie związki są skazane na rozpad o.O nawet jeśli je będziemy pielęgnować to i tak nie zawsze się uda... jakieś 75% małżeństw żyje w pustych związkach! -.-
Następnym razem napiszę coś mniej przytłaczającego :) (postaram się)
akurat 'człowiek'!!!!! <33333333333
M.
Nastrój:
tagi:
piątek, 20.sierpnia.2010, 23:29
Może to trochę dziwnie zabrzmi, ale koniec wakacji miał dla mnie zawsze charakterystyczny zapach, dziś go poczułam pierwszy raz w tym roku :( trochę trudno pogodzić się z tą myślą- trzeba. Jednak trochę czasu jeszcze przede mną :D nie wolno go zmarnować.
Ostatnio nie mam nic ciekawego do powiedzenia więc chyba na tym poprzestanę...
M.
Nastrój:
tagi:
wtorek, 10.sierpnia.2010, 22:39
czy to ja stoję w miejscu, czy świat się za szybko kręci?
coraz mniej rozumiem to co się dzieję na świecie i w moim życiu, w ostatnich dniach tak się trochę odizolowałam, wprawdzie wmawiam sobie, że to przez chorobę (może też) :P
Po powrocie z Bułgarii jakoś nie mogę sobie tu miejsca znaleźć...
Nawet nie wiem za bardzo o czym mam pisać, o wakacjach jakoś nie mam ochoty chociaż Bułgaria to piękny kraj i wyjazd też był fajny :D (aczkolwiek miałam trochę inne wyobraźnia o nim).
Muszę poukładać swoje myśli ;]
:*** dla kochanych
M.
Nastrój:
tagi: